Prezydent Francji Nicolas Sarkozy przedstawił we wtorek program walki z bezrobociem w kraju, przewidujący utworzenie w przyszłym roku 100 tysięcy dodatkowych etatów dofinansowanych z kasy państwa.

Podczas wizyty w miejscowości Rethel w Ardenach prezydent Sarkozy ogłosił „nowe środki” walki z bezrobociem. Stanowią one trzecią – po ogłoszonej wcześniej przez niego pomocy dla banków i przedsiębiorstw – część programu antykryzysowego.

Sarkozy zapowiedział, że w budżecie państwa na rok 2009 znajdą się środki na 100 tysięcy dodatkowych kontraktów pracy, subwencjonowanych ze środków publicznych. Oprócz bezpośrednich subwencji pomoc państwowa będzie mogła mieć postać zwolnienia firm od płacenia niektórych świadczeń lub pokrycia kosztów szkoleń pracowniczych.

Planowane na przyszły rok dofinansowanie obejmie ogółem około 330 tysięcy etatów wspomaganych przez państwo (230 tysięcy już przewidziano w budżecie). Dodatkowe miejsca pracy będą kosztować podatników od 150 do 200 milionów euro.


Prezydent obiecał też usprawnienie działania urzędów pośrednictwa pracy oraz ułatwienia dla firm, pozwalające im na zatrudnianie większej liczby pracowników na podstawie umów na czas określony.


Sarkozy ostrzegł też pracodawców, którzy chcieliby wykorzystać kryzys finansowy jako pretekst do masowych zwolnień. „Nie zaakceptuję cynicznych oportunistycznych strategii; w takich wypadkach rząd będzie nieprzejednany” – oświadczył Sarkozy, nie zdradzając jednak szczegółów kontroli nad przedsiębiorstwami.


Według oficjalnych danych stopa bezrobocia we Francji wynosi obecnie 7,2 proc., a do końca roku ma zgodnie z prognozami wzrosnąć o 0,2 proc.

W połowie października francuski parlament uchwalił rządowy plan pomocy dla sektora bankowego, przewidujący udzielenie przez państwo gwarancji na sumę do 360 mld euro. Prezydent Sarkozy obiecał też utworzenie we Francji „funduszu interwencyjnego”, mającego wspierać „strategicznie ważne” koncerny przemysłowe.

PAP

2008-10-28, ostatnia aktualizacja 2008-10-28 20:20

Zrodlo : www.gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *